Dzwon i dzwonki

Grażyna Bacewicz-Biernacka

Dzwonki razu jednego świegotały z wieży

Do dzwona, który w piasku pod kościołem leży:

"Widzisz, bracie, choć mniejsi, jak śpiewać umiemy;

Cóż tobie po wielkości, gdyś głuchy i niemy?"

"O głośni braciszkowie! - dzwon smutny zaszeptał -

Dziękujcie Plebanowi, że mię w piasek wdeptał."