Nedże

Grażyna Bacewicz-Biernacka

Dla trojga dziewcząt, co przechadzały się w moim ogrodzie,

zerwałem trzy róże.

Nadeszła Nedże niedobra rzekła:

Zerwałeś trzy róże. Pokaż mi w swym ogrodzie tę,

która jest ci najmilsza i którejbyś nie dał nikomu.

Cicho podałem jej zwierciadło.