Gdybym był młodszy dziewczyno
J. Gall
Gdybym był młodszy, dziewczyno,
Gdybym był m&lstrokodszy!
Piłbym, ach! wtenczas, nie wino,
Lecz spojrzeń twoich najsłodszy
Nektar, dziewczyno!
Ty-byś mnie może kochała,
Jasny aniele...
Na tę myśl pierś mi zadrżała,
Bo widzę szczęścia zawiele,
Gdybyś kochała!
Gwiazd-bym nie szukał na niebie,
Ani miesiąca,
Ale-bym patrzał na ciebie,
Boś więcej promieniejąca
Od gwiazd na niebie!
Wzgardziłbym słońca jasnością
I wiosny tchnieniem,
A żyłbym twoją miłością;
Boś ti jest mojem natchnieniem
I słońc jasnością.
Ale już jestem za stary,
Bym mógł, dzieweczko,
Zażądać serca oflary:
Wieęc bawię tylko piosneczką, --
Bom już za stary!
Uciekam od ciebie zdala,
Motylu złoty!
Bu duma mi nie pozwala
Cierpieć, więc, pełen tęsknoty,
Uciekam zdala.
Śmieję się i piję wino
Mieszane z łzami,
I patrzę, piękna dziewczyno,
W swą przeszłość pokrytą mgłami
I -- piję wino...