Wracaj

J. Gall

Wracaj ty do mnie, do naszych stron,

Gdzie szumi sosna, złoci się klon.

A brzoza biała liście rozwiała

na sinym nieba tle.

Słuchaj w ponurym wichru poświście,

w szmerze tajemnym, gdy lecą liście

z zapachem ziół i szarych pól.

Ja tobie żal, ja tobie ból

ja tobie serce ślę.