Grób Hafiza

Karol Maciej Szymanowski

Pod murami Szirazu

leży piękna Mozella,

w śnie tam Hafiz spoczywa.

I nigdzie w Persji całej

pieśni słowiczych chóry

tak słodko nie brzmiąjak tam.

I nigdzie w Persji całej

wiosennych wdzięków czar

tak bujnie nie rozkwita.

O dziwo! I kwiaty pachną

tak na grobie Hafiza,

iż zdasię ogrodem róż.

Ich woń świąteczna, radosna

tak zmysły odurza dziwnie!

Nie kwiatów jest to zapach,

lecz wina czar upojny.