Tyś nie umarła

Karol Maciej Szymanowski

Tyś nie umarła, a jednak zaiste

dla mnie zagasły twe oczy świetliste;

dla mnie zimne są twe usta, nie płonie

dla mnie krew w twym młodym łonie.

W pamięci mojej złożyłem cię grobie,

taką, jak byłaś, gdy myślę o tobie!

Widzę cię taką, jak niegdyś dziewczyną!

A lata płyną, puste, głuche płyną!