Białe Róże

Kozar-Slobodz

Rozkwitały pąki białych róż,

Jasiuleńku, wróć z wojenki już!

|: Wróć do chaty jak za dawnych lat!

Dam ci za to róży,

Najpiękniejszy kwiat.:|

Kładłam ci ja idącemu w bój

Białą różę, na karabin twój,

|: Nimeś odszedł Jasiuleńku stąd,

Nimeś próg przestąpił,

Kwiat na ziemi zwiądł!:|

W pustym polu zimny wicher dmie,

Już nie wróci twój Jasieńko nie,

|: Śmierć okrutna, zbiera krwawy łup,

Zakopali Jasia twego,

W ciemny grób.:|

Jasieńkowi nic nie trzeba już,

Bo mu kwitną pąki białych róż,

|: Tam pod jarem, gdzie w wojence padł,

Wyrósł na mogile,

Biały róży kwiat.:|