Na śniegu

M. Karłowicz

Gdybym srebrne piórko miała,

Tobym w szronie je maczała,

W rannym szronie, na tej łące,

Gdzie brylanty leżą drżące,

Leżą drżące, rozsypane,

Bladem słonkiem malowane,

Na naszej łące!

Gdybym srebrne piórko miała,

Na kryształebym pisała,

Na krysztale, na tej wodzie,

Co stanęła w jasnym lodzie,

Ani idzie, ani płynie,

Tylko szemrze gdzieś w głębinie,

Na naszej wodzie!

Do zimowej bo piosenki

Ni mi kwiecia, ni jutrzenki,

Ni błękitów tego nieba,

Tylko śnieżnych pól mi trzeba,

Tylko zmarzłych pereł szronu,

Tylko bicia śmierci dzwonu,

Tylko łez trzeba!