Najpiękniejsze piosnki
M. Karłowicz
Najpiękniejszych moich piosnek
nauczyła mnie dzieweczka,
Mistrzem bowiem były dla mnie
harmonijne jej usteczka.
Te usteczka brzmiały zawsze
jakąs piosnką swieżą, nową,
Każdy uśmiech był melodią,
śpiewem było każde słowo.
Wszystko o czym serce śniżo,
wszystko o czym nawet nie śni,
Odbijało się w jej oczach
i płynęło w słodkiej pieśni.
Więc mnie zawsze przy jej boku,
wpatrzonego w jej oblicze,
Kołysały śpiewne mary,
czarodziejskich brzmień słodycze.
Czegom uchem nie dosłyszał,
czegom wzrokiem nie doczytał,
Tom z usteczek koralowych
sam ustami swymi chwytał.