Po szerokiem, po szerokiem morzu

M. Karłowicz

Po szerokiem, po szerokiem morzu

Płynie okręt z kotwicą urwaną,

Wiatr go pędzi coraz dalej, dalej

W przestrzeń pustą, chmurną, ołowianą.

Po szerokiem, po szerokiem morzu

Nie do brzegu ty płyniesz okręcie,

O podwodną gdzieś uderzysz skałę

I bez śladu przepadniesz w odmęcie.