Smutną jest dusza moja
M. Karłowicz
Smutną jest dusza moja aż do śmierci --
Opuszczam ręce, niech się co chce dzieje,
Już mi cios żaden mózgu nie przewierci,
Bom już zeń wygnał do szczętu nadzieję.
I oto stoję, milczący jak we śnie,
Nad urną pragnień mych, rozbitą w ćwierci,
A żem ją strącić musiał w proch tak wcześnie,
Smutną jest dusza moja aż do śmierci.