Wiosna
Oskar Kolberg
Błyszczą, krople rosy,
Mruczy zdrój po błoni,
Ukryta we wrzosy
Gdzieś jałowka dzwoni.
Piękną, miłą błonią
Leci wzrok wesoło;
W koło kwiaty wonią,
Kwitną gaje w koło.
Paś się, błąkaj, trzódko,
Ja pod skałą siędę,
Piosnkę lubą, słodką
Śpiewać sobie będę.
Ustroń miła, cicha!
Jakiś żal w pamięci,
Czegoś serce wzdycha,
W oku łza się kręci.
Łza wybiegła z oka,
Ze mną strumyk śpiewa,
Do mnie się z wysoka
Skowronek odzywa.
Jakże ładny, chyży...
Ledwo widny oku...
Coraz wyżej, wyżej,
Już zginął w obłoku.
[Uleciał szczęśliwy!
Tam swą piosnkę głosi...
I ziemi śpiew tkliwy
Do niebios zanosi!]