Oj Magdalino
S. Niewiadomski
"Oj Magdalino, oj ty dziwcyno
Ze wsyskich dziwcąt najlepsa,
Cy ty mnie kochas cy mnie miłujes,
Mnie i mojego wiepsa."
"Ja cię kocham mój Bartosie
A na wiano dam ci prosie,
Będzies miał i gospodynie
I do tego w domu świnie."
Jak się pobrali, tak się kochali,
Tak się kochali salenie,
On ją całował tsy razy do dnia
A ona jego w niedzielę.
Jak się pobrali, tak się pierali,
Tak się pierali zawzięcie,
Bo on ją łoił co dnia z tygodnia
A ona jego psy święcie.