Dzikie sny

W. Żeleński

Nie drżyj serce tak ku burzy!...

Jak spokojnie tu!

Szemrzą drzewa, fala wtórzy

Tej piosence snu.

Dziwno! dawniej śniłem tyle,

Snułem marzeń nić:

Dzisiaj chciałbym choć na chwilę

Tak jak dawniej śnić.

Nieraz pośród burzy życia

Jam o gwiazdce śnił:

Dzisiaj wianek myśli życia

Z gromów mi się zwił.

O! przycisnę do tej ziemi

Rozpaloną skroń,

Może, może chłody swymi

Wleje pokój doń.

Przeszłość — przyszłość piorunami,

Jak piekielne sny,

Grają w duszy; — nad falami

Gaik liściem drży.