Śpiew
W. Żeleński
Gdy pozdrowię słońće z rana
Przed stwórcą zegnę kolana,
Nim znak swięty krzyża zrobię,
Pewnie pomyślę o tobie!
Kiedy słonko w pół na niebie
Pół w obłoku lśni w załobie,
Smutnym wtenczas żem bez ciebie,
A wesoła myśl o tobie!
Lubię wieczora zacisze
Noc i swiatło -- mocy obie,
Jak noc przeszłość w duszy słyszę,
A jak swiatło myśl o tobie!
W nocy często w łzach się budzę,
I wziąść rady nie wiem sobie,
Jakieś słowa mówię cudze,
Pewnie mi się śni o tobie!
A gdy na smierci posłaniu,
Z tym swiatem będę w rozstaniu,
Wstrzymam krok przy samym grobie,
By jeszcze myslić o tobie!