Te rozkwitłe ciche drzewa

W. Żeleński

Te rozkwitłe ciche drzewa

upajają słodką wonią,

wody szepcą, słowik śpiewa

i koniki cicho dzwonią.

Czemuż zadumany stoję

i wiosną się nie weselę?

bo sieroce serce moje,

z kimże wiosnę tę podzielę?

Tylem uczuł, cierpiał tyle,

lecz nie powrócę do domu:

opowiadać nie mam komu,

zamknę powieść mą w mogile.

Mija wiosna, mija zima,

mija pogoda i słota,

nie przeminie żal pielgrzyma,

bo on wdowiec i sierota.