Boże mój zmiłuj się nade mną

T. Baird

Boże mój zmiłuj się nade mną

czemu stworzyłeś mnie

na niepodobieństwo

twardych kamieni

Pełna jestem twoich tajemnic

wodę zamieniam w wino pragnienia

wino – zamieniam w płomień krwi.

Boże mojego bólu

atłasowym oddechem wymość

puste gniazdo mojego serca

Lekko – żeby nie pognieść skrzydeł

tchnij we mnie ptaka

o głosie srebrnym z tkliwości.