Podarunek

W. Żeleński

Zapłakała, przeżegnała,

pierścioneczek dała swój,

Jam go schował, ucałował

i ruszyłem w świat.

Kwiatów wonie, bratnie dłonie

zewsząd do mnie garną się,

A tam ona zasmucona dała

tylko łzę, tylko łzę.

Łzę mi dała, przeżegnała,

pierścioneczek dała swój,

W podróż całą, to zbyt mało,

ja chcę więcej mieć.

Tylko z wrażeń i wydzrzeń

pamięc tylko mam jej łzy.

Ach! I został ten, com dostał,

pierścioneczek jej, został jej.