Niechaj jej niebo świci błękitnie

Z. Stojowski

Niechaj jej niebo świeci błękitnie

nad głową w leśnej toni;

jak czarodziejska paproć niech kwitnie,

jak lilia — pełna woni.

Niech jej najsłodszych ust się dotyka

wiatr lotny z leśnych głębin;

włos niech jej stroi konwalia dzika

i krasny pąk jarzębin.

Niech dąb wiecznego pełen pokoju

nad głową jej się waży;

niech się odbija obraz ze zdroju

jej białej, cudnej twarzy...