Kochałem panią

H. Czyż

Kochałem panią - i miłości mojej

Może się jeszcze resztki w duszy tlą,

Lecz niech to pani już nie niepokoi,

Nie chcę cię smucić nawet myślą tą.

Kochałem bez nadziei i w pokorze,

W męce zazdrości, nieśmiałości, trwóg,

Tak czule, tak prawdziwie - że daj Boże

Aby cię inny tak pokochać mógł.