Ostatni raz

H. Czyż

Ostatni raz twą postać miłą

Ważę się myślą tulić dziś

I wskrzeszać sny serdeczną siłą,

Żałością tkliwą i wstydliwą

O twej miłości budzić myśl.

Mijają lata i niestety

Zmieniają świat, zmieniają nas!

W mogilnym mroku, w głębi Lety

widzi cię dzisiaj wzrok poety,

Lecz i poeta tobie zgasł.

Więc mego serca pożegnanie

Przyjmij, daleka! Czoło skłoń

Jak żona, gdy się wdową stanie,

Jak wierny druh, co przed wygnaniem

Bez słowa ściska bratnią dłoń.