Ach, jak mi smutno

Z. Stojowski

Ach, jak mi smutno! mój anioł mnie rzucił,

W daleki odbiegł świat,

I próżno wzywam, ażeby mi zwrócił

Zabrany marzeń kwiat.

Ach, jak mi smutno! cień mnie już otacza,

Posępny grobu cień...

Serce się jeszcze zrywa i rozpacza,

Szukając jasnych tchnień;

Ale napróżno uciszyć się lęka

I próżno przeszłość oskarża rozrzutną:

Cięży już nad niem niewidzialna ręka —

Ach, jak mi smutno!