Żal Turczynki

I. Komorowski

Kogo szukałeś

Co tam widziałeś

Na dzikim brzegu Dunaju

Czemci nie miło?

Czemci źle było

W rodzinnym z nami żyć kraju

Mchy i powoje

Gdzie wrota twoje

Ogród twój zżółkły i suchy

Ściany bez broni

Stajnie bez koni

Dziedziniec pusty i głuchy

Gdy ci się chciało

Gonić za chwałą

Gdy nie żal kraju ni domu

Ach czy wspomniałeś

Czy pamiętałeś

Że jest zapłakać w nich komu.